Nie wiem dlaczego ale od pewnego czasu chodzi mi po głowie pomysł zrobienia mochi.
http://www.youtube.com/watch?v=WR_mtFnMZDE zapewne o czymś takim mogę tylko pomarzyć ale... No właśnie ale. Przepisy mówią różnie. Z tego co zrozumiałem to polega to na wymieszaniu mąki z cukrem i ugotowaniu na parze. Ale o co chodzi z tym moździerzem i młotkiem? Moja książka kucharska mówi że do przyrządzenia mochi trzeba rozcierać ryż w moździerzu aż będzie gładki i lepki. Natomiast większość przepisów w internecie podaje po prostu że trzeba mąkę wymieszać z wodą. Jednak jaka powinna to być mąka? Jedni podają, że domyoji inni, że shiratama. Przeczytałem jeszcze o mące mochiko (chyba najbardziej prawdopodobne ze względu na mochi w nazwie). Do jednego przepisu cooking with dog używa skrobi ziemniaczanej lub jakiegoś bliżej nie określonego proszku kudzu. To są synonimy czy może coś całkiem innego? I czy to są prawdziwe mochi czy tylko jakiś tam rodzaj dango?
Jeśli ktoś ma wypróbowany przepis to bardzo bym prosił o podzielenie się nim.
I gdzie będę mógł kupić składniki. Na wąwozowej będą to mieli?
_________________ – Nie ma szarości, tylko biały, który został ubrudzony. Dziwię się, że o tym nie wiesz. A grzech, młody człowieku jest wtedy, kiedy ludzi traktujesz jak rzeczy. W tym samego siebie. Na tym polega grzech.
~Babcia Weatherwax
Jak robiłam mochi to robiłam poprostu z mąki ryżowej i dodałam też trochę kukurydzianej. I dalej tak jak w cooking with a dog... :) A składniki na pewno znajdziesz w shilli na kabatach. Mąka ryżowa jest tańsza w tych chińskich delikatesach obok.
Niestety przepisu nie mogę ci podać, bo to była taka mieszanka z różnych i robiłam tylko raz więc specjalistką nie jestem.
aż postanowiłem się zabrać za te ciastka. na sieci przepisy są rzeczywiście bardzo różne. na razie kupiłem jakąś wietnamską mąkę ryżową z ryżu klejącego. jakieś pomysły co dalej?
Może za mało mąki? Może za krótko gotowałeś? Moje dango to też nie jest mistrzostwo...
Ale już wiem że robienie dango z mąki firmy asteriks albo mąki PEŁNOZIARNISTEJ jest co najmniej głupie
_________________ – Nie ma szarości, tylko biały, który został ubrudzony. Dziwię się, że o tym nie wiesz. A grzech, młody człowieku jest wtedy, kiedy ludzi traktujesz jak rzeczy. W tym samego siebie. Na tym polega grzech.
~Babcia Weatherwax
XD. To może w drugą stronę ? XD A dodałeś skrobie ziemniaczaną? Bo niektóre przepisy o niej mówią. Przede mną teraz stoi nowe wyzwanie. Przygotowanie An! Boże, ile to pracy, ile czasu zmarnowanego.
_________________ – Nie ma szarości, tylko biały, który został ubrudzony. Dziwię się, że o tym nie wiesz. A grzech, młody człowieku jest wtedy, kiedy ludzi traktujesz jak rzeczy. W tym samego siebie. Na tym polega grzech.
~Babcia Weatherwax
czy skrobia ziemniaczana = mąka ziemniaczana? zamierzałem użyć tej ostatniej do obtaczania kuleczek. ale 1. kuleczki nie wyszły, bo wyszedł kisiel, 2. mąki ziemniaczanej też się używa do robienia kiślu. więc sekret tkwi gdzieś indziej, wg mnie.
Ha, jednak jest jakaś różnica. Mąka ziemniaczana to utarte ziemniaki (czyli skrobia...), ale gdy kupujesz skrobie to jest to czysta skrobia...
Rób jak chcesz. Ja już wiem co zrobię na hanami...
_________________ – Nie ma szarości, tylko biały, który został ubrudzony. Dziwię się, że o tym nie wiesz. A grzech, młody człowieku jest wtedy, kiedy ludzi traktujesz jak rzeczy. W tym samego siebie. Na tym polega grzech.
~Babcia Weatherwax
Z tego co wiem jest specjalny ryż do mochi- Mochiko.
_________________ – Nie ma szarości, tylko biały, który został ubrudzony. Dziwię się, że o tym nie wiesz. A grzech, młody człowieku jest wtedy, kiedy ludzi traktujesz jak rzeczy. W tym samego siebie. Na tym polega grzech.
~Babcia Weatherwax
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum